Czartowska Skała

Wtorek, 15 czerwca 2010 · Komentarze(1)
Wstęp
Trio - Ja, Radul oraz Rafał dowiedzieliśmy Czartowską Skałę w górach kaczawskich. Nie był to cel od początku - gdyż miały być podjazdy i zjazdy, ale było warto, mimo iż przedzieraliśmy się od złej strony (a pokrzywy w tym roku wyjątkowo srogie :) ). Osiągnęliśmy nie tylko szczyt, ale mnóstwo emocji podczas zjazdów - koła aż śmierdziały od hamowania, a dawka adrenaliny przekraczała normę :)

Warunki
24 C około, brak wiatru, z rzadka słońce wychodziło za chmur, ale nie było powodu do narzekań.

O Czartowskiej skale
Jest to niewielkie powulkaniczne wzniesienie, w kształcie małego, lekko skrzywionego stożka podciętego z dwóch stron wyrobiskami nieczynnych kamieniołomów. Wzniesienie o dość stromych zboczach, z wyraźnie podkreślonym wierzchołkiem, wznosi się samotnie w środkowo-zachodniej części Wzgórz Złotoryjskich w środkowej części Parku Krajobrazowego Chełmy, wyraźnie odróżniając się od płaskiego krajobrazu. Wzniesienie o zróżnicowanej budowie geologicznej, zbudowane z bazaltów – wulkanitów mioceńskich stanowiących część rdzenia dawnego wulkanu tarczowego wypełnionego lawą oraz pokrywy lawowej o zasadowej lawie.

Wrażenia
Niesamowite, o wiele lepsze zjazdy niż rok temu. Prędkość osiągnięta była przy użyciu z lekka hamulców - więc mogło być ZNACZNIE więcej, ale wówczas istniałoby ryzyko wypadku. Podczas jednego ze zjazdów straciłem panowanie na tyłem roweru - co może świadczyć o trudności tej wyprawy. No i te widoki z Czartowskiej :) POLECAM!


Widok z góry.


Kolejny wiejski kościół do kolekcji :D

Komentarze (1)

no nie dość że trasa i widoki fajne to jeszcze adrelina na zjazdach wielka :D

radul 13:23 środa, 16 czerwca 2010
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zdraz

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]